niedziela, 13 marca 2016

Siatkówka, piłka ręczna... komu ma kibicować minimalista?

Kibolstwo, chuliganka, rytualna nienawiść do kibiców przeciwnej drużyny z sąsiedniego miasta, szarpaniny z policją, czy wreszcie bluzgi osób siedzących obok na trybunie i wulgarne przyśpiewki całych stref kibica na stadionach? 

Czy to zachęca do aktywnego udziału w imprezach sportowych? Młodym chłopakom, których roznosi adrenalina to wszystko nie przeszkadza, o ile nawet nie zachęca do udziału w kibicowaniu, jednak czy osobie o minimalistycznych zapatrywaniach na życie ten cały syf, agresja i wyzwiska może imponować?

Nie za bardzo.

Osobiście lubię imprezy sportowe i kibicowanie w sportach, najlepiej na żywo, gdzie obowiązują zasady fair play i gentelmańskie zasady oraz kultura między kibicami. 

  • Czy można siedzieć na trybunach koło siebie, bez kordonu ochroniarzy oddzielających sektory? 
  • Czy dzieciaki kibiców obu drużyn mogą razem bawić się i biegać naokoło boiska? 
  • Czy można wychodzić z meczu bez asysty policji?
  • Czy "fanatyków" w przeciwnej drużyny można po meczu zaprosić do pubu?


Można, tylko na chwilę obecną nie w piłce nożnej, na szczęście równie widowiskowe dyscypliny, takie jak piłka ręczna czy siatkówka (jeśli wiecie o innych - komentujcie) dają taką możliwość!

Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć nasz wczorajszy mecz piłki ręcznej. Kibicowałem swojej drużynie (Zagłębie Lubin)...











Radość po wygraniu przez nas meczu i wyborna rozrywka, znacznie lepsza niż siedzenie przed telewizorem, albo przed komputerem! A co Ty o tym myślisz?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

UWAGA! Wszelkie komentarze wyglądające na reklamę oraz zawierające linki komercyjne zostaną skasowane!