Blogowanie a oszczędzanie czasu. Czas to pieniądz!

Czy blogowanie jest stratą czasu? Czy nie lepiej byłoby oszczędzić cenny czas zaprzestając blogowania? To pytanie nie raz zaprzątało moja głowę - a co jak co - jestem człowiekiem zajętym. Ponieważ jednak naprawdę polubiłem blogowanie zdecydowałem się rozwiązać dylemat inaczej. Po pierwsze staram się blogować bardziej fachowo, a mniej osobiście . Może nie wszyscy to odczuwają - bo wciąż w moich blogach można znaleźć osobistych akcentów, ale taka jest moja decyzja i ja to widzę w swojej pisaninie. Oczywiście popełnię nie raz przysłowiowy post o pupie Maryny (co jak co, w sumie ostatni post był dokładnie o przemarzniętych pupach), ale mniej ogólnie ściśle osobistych akcentów. a) blogując fachowo, nie znaczy, że staram się pozować na ultra-profesjonalistę, po prostu skupiać na rzeczach praktycznych , przydatnych dla każdego, b) człowiek dorosły, który ma już rodzinę, ma raczej ukształtowany konstrukt światopoglądowy , pewne zwyczaje, rzeczy które go drażnią - tu znów b...