Duży telewizor w małym pomieszczeniu.
.jpg)
Kiedyś uległem powszechnej manii telewizyjnej i chęci posiadania dużego telewizora - w pewnym sensie kina domowego. Kupiłem do stosunkowo małego salonu telewizor 32" oraz podłączyłem do niego wieżę i dwie kolumny. Na początku cieszyło mnie to, robiło wrażenie, filmy oglądało się fajnie. Stopniowo jednak rezygnowałem z oglądania TV, bywały miesiące kiedy w ogóle nie włączałem TV. Zdałem sobie sprawę, że male pomieszczenie zupełnie przytłacza duży czarny prostokąt. Mimo nieużywania TV było to element dominujący w pomieszczeniu. Przestało mi się to podobać. Zauważyłem także, że bardzo wiele osób do małych pomieszczeń na siłę wpycha duże telewizory, często znacznie większe niż mój 32". Na dłuższą metę jest to męczące (choć nadal imponuje kolegom). Telewizora nie chciałem pozbyć się zupełnie, po pierwsze z uwagi na otoczenie, gości i rodzinę (nie narzucam nikomu swojej filozofii, ona jest po pierwsze dla mnie) po drugie sam lubię czasem sobie coś oglądnąć, najczęściej j...