poniedziałek, 9 grudnia 2013

Święta i minimalizm.

Za dużo komercji, za dużo zakupów, za dużo Mikołajów... Święta straciły dla mnie to co było kiedyś, ten nastrój oczekiwania, to że choinkę ubierało się dopiero w dniu Wigilii, co prawda dawno... dawno temu 6 grudnia panował nastrój mikołajowy, ale się to jakoś uspokajało i nie psuło klimatu oczekiwania na Święta i przygotowań do Wigilii.


Co robię? Staram się jakoś izolować i dystansować od komercyjnego szału mikołajów, śnieżynek i kolęd w centrach handlowych, żyje na intelektualnej wyspie w oceanie tego taniego szajsu... i jakoś się trzymam.

Na miniblogu post i dyskusja na temat:

Zamiast prezentów. Fajna propozycja dla osób dorosłych.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

UWAGA! Wszelkie komentarze wyglądające na reklamę oraz zawierające linki komercyjne zostaną skasowane!