Po urlopie - zdjęcia z Krety - i jeszcze małe słówko w sprawie komercji na blogu minimalistycznym.
Witajcie, jestem w Kraju i próbuje się zaadaptować ponownie do naszych polskich warunków a także próbuję wbić się znów w gąszcz spraw. Na moim starym blogu oszczędnościowym na bloggerze puściłem już dziś serie zdjęć. Wrzucę kilka także tutaj, by dać jakiś fajny płodozmian tematyczny. W sprawie komercji jeszcze słówko: na blogu pojawią się w najbliższym czasie przynajmniej dwa posty sponsorowane , niekoniecznie mocno związane z minimalizmem, jednak zdecydowałem się je przyjąć. Postaram się, by były one gustowne, bez krzykliwych kolorów, czy kontrowersyjnej treści. Powody mojego podejścia do komercji wyjaśniałem na Drodze do Prostego Życia (tam będzie wkrótce mój kolejny post o... obronie przed reklamą!!!) oraz tutaj. Wyznaję zasadę samofinansowania blogów - a mam następujące potrzeby autorskie, na które chciałbym uczciwie, bez czerpania z budżetu domowego, zebrać środki. - cyfrowy dyktafon , ew. urządzenie do nagrywania audio / podcastów, ew. odpowiednie akcesoria, dobrej klasy...