sobota, 7 stycznia 2017

Reset bloga

Całkowicie zmieniłem pierwotną treść tego wpisu, na skutek rozmów z Wami... najpierw była tu odpowiedź na pewien hejt w komentarzach... po przemyśleniu jest to, co Wam chcę finalnie przekazać.

Kilkanaście miesięcy temu pewna osoba zainspirowała mnie do dyskusji oraz zakwestionowania pewnych prawd podawanych często w środowisku minimalistów, ale także pewnych zwyczajów, trendów, a nawet mody panującej w środowisku minimalistów (np. jakie smartfony, czy czytniki e-booków kupują często minimaliści i dlaczego).

Chwyciłem temat. Zacząłem pisać ochoczo na ten temat, dyskutować na forach, anegdotycznie i zadziornie zadawać pytania, w końcu kwestionować pewne rzeczy (np. ogromną modę na posiadanie smartfonów, czy komputerów pewnej specyficznej i dość drogiej firmy).

Nie spodziewałem się aż takich reakcji, tylu komentarzy negatywnych, tylu emocji, tyle zażartej "walki" i obrony pewnych wizji "minimalizmu", pisanych i niepisanych praw. Długo można pisać... w skrócie mówiąc - sam się w to wkręciłem. 

Z perspektywy czasu widzę, że było to i jest nadal ogromną stratą czasu i zasobów, które można wykorzystać gdzie indziej. Nie ważne, czy ma się racje, czy nie - podejmowanie pewnych rzeczy w polskim internecie, na FB, blogosferze, itp. kończy się zawsze podobnie.

Nie na darmo różni "kołcze" i doradcy do spraw wizerunku radzą: Nie podejmuj nigdy w internecie tematów polityki, osobistych przekonań, światopoglądu. Takie dyskusje pozostaw sobie dla własnego, zaufanego grona dobrych znajomych.

Ze wspomnianej "wielkiej polemiki" sukcesywnie wychodzę, zostawiając sobie poletko do poważnej i dojrzałej dyskusji właśnie w zaufanym gronie prywatnym.

Swoisty reset bloga do stanu sprzed wielkiej dyskusji o minimalizmie i "minimalistycznych sprzętach", porządki w archiwum, odświeżenie atmosfery, to jest to, czego mi tu potrzeba na początek roku 2017.

Pozdrawiam i wszystkiego dobrego!

P.S. Jako dobry i pozytywny efekt uboczny "trudnych" dyskusji powstała blogowa grupa na FB - pt. minimalizm - polska grupa, która rozwija się całkiem dobrze. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

UWAGA! Wszelkie komentarze wyglądające na reklamę oraz zawierające linki komercyjne zostaną skasowane!