sobota, 25 lutego 2017

Remont

Ostatnio mniej pisałem, między innymi z powodu poświęcenia wolnego czasu na remont.


Wolę pewne rzeczy wykonywać samemu (ew. razem z dobrym znajomym). Niby zlecając prace remontowe tzw. fachowcom masz spokój i możesz odpocząć, w praktyce dochodzi utrapienie i konieczność ciągłej kontroli jakości wykonanej pracy.



Problemem wszelkiej maści fachowców bywa alkohol albo swoisty "tu-mi-wisizm", niestety pewne błędy potrafią wychodzić i denerwować długie miesiące po remoncie.... ale ten temat rozwinę w innym miejscu...

O remoncie wykonanym samodzielnie słów kilka


Na razie rzut oka na moje okno i zaproszenie Was do zapoznania się z ważną, ale zaniedbaną kwestią jeśli chodzi o urządzenie sobie komfortowego miejsca do życia:


Coś o wentylacji - http://oszczedzanie.info.pl/life/wentylacja-kontra-okna-plastikowe-mp3/



Absolutną resztkę wolnego czasu poświęciłem ostatnio na komputery retro. Czy ktoś z Was pamięta jeszcze Commodore 64 albo Amigę? Czy tylko ja jestem tu taki stary?

Na obrazku grafika C64 na emulatorze tej pięknej maszyny ;-)

środa, 8 lutego 2017

Łóżeczko, wanienka i przewijak, czyli w co wyposażyć pokój dla niemowlaka?


Łóżeczko, wanienka i przewijak to niezbędna triada wyposażenia pokoju dla niemowlaka. Stanowią one podstawowy sprzęt do opieki nad pociechą w pierwszych miesiącach życia, ale jeśli wybierzemy ich najbardziej funkcjonalne modele, mogą posłużyć dziecku nawet na lata. Zobacz, jak wybrać łóżeczko, wanienkę i przewijak dla swojego malucha!

Łóżeczko – z regulacją wysokości lub z funkcją bujania

Pokój dla niemowlaka nie obejdzie się bez łóżeczka. Kupując je, warto zwrócić uwagę na jego funkcje dodatkowe, na przykład możliwość regulacji wysokości materaca – jeśli ustawimy go nisko, dziecko będzie bezpieczne, jeśli zaś podniesiemy materac do góry – będziemy mieli lepszy kontakt z maluchem. Dobrze, by łóżeczko wyposażone było w wyjmowane szczebelki (umożliwią starszemu już dziecku samodzielne wychodzenie z łóżka), a także możliwość zdemontowania jednej ściany łóżeczka. Na rynku dostępne są także modele łóżeczek, w których istnieje możliwość całkowitego zdemontowania szczebelków tak, że staje się ono tapczanem. Przy zakupie łóżeczka do pokoju dla niemowlaka warto zwrócić uwagę na ciekawą funkcję bujania, która sprawia, że łóżeczko może w każdej chwili stać się kołyską. Koniecznym elementem dodatkowym, o który warto uzupełnić łóżeczko w pokoju dla niemowlaka, jest także ochraniacz na boki, który uchroni dziecko przed uderzeniem się w twarde szczebelki łóżka. 

Wanienka w pokoju dla niemowlaka – wolnostojąca lub wmontowana w przewijak

Wanienka to przedmiot używany przez młodych rodziców codziennie. Ważne więc, by była poręczna, lekka i ergonomiczna, wygodna zarówno dla malucha, jak i jego rodziców. Na rynku dostępne są ciekawe rozwiązania wanienek składanych lub dmuchanych, z których można korzystać w domu, a w razie potrzeby zabrać ze sobą w podróż. Ciekawym rozwiązaniem jest także wanienka w formie wiaderka do kąpieli, które imituje środowisko, w jakim maluch przebywał, będąc w łonie matki. Wygodną opcją jest także wanienka z uchwytami, którą montuje się na regularnej wannie, a także przewijak z wmontowaną pod matą wanienką. Kupując wanienkę do pokoju dla niemowlaka, warto także zwrócić uwagę na jej przezroczyste modele, które umożliwiają nieprzerwaną obserwację pociechy podczas kąpieli, a także modele z wbudowanym u szczytu wanienki prysznicem

Przewijak – składany, w formie półki lub w jako komoda

Przewijanie to czynność, która powinna być przede wszystkim sprawna i bezpieczna, i to właśnie powinien zapewnić tak rodzicom, jak i dziecku dobrze dobrany przewijak. Najważniejsze, by przewijak był stabilny, wyposażony w podwyższane ścianki, a także wykonany z materiału przyjaznego skórze dziecka. Jeśli chodzi o rodzaje przewijaków, na rynku dostępna jest ich szeroka oferta:
  • przewijak montowany na stalowej ramie, często składany i przenośny,
  • przewijak w formie stołu do przewijania, często wyposażony w dodatkowe półki, a także kółka montowane przy nóżkach tak, by przewijak był mobilny,
  • przewijak, będący jedynie nadstawką do przewijania (można ją położyć na komodzie lub na łóżku),
  • komoda z przewijakiem, mająca tę zaletę, że kiedy dziecko podrośnie, przewijak można zdemontować,
  • przewijak do zamontowania na ścianie w formie półki zawieszonej na zawiasach i otwieranej w dół.
Jeśli dziecko często podróżuje z rodzicami, warto zdecydować się także na zakup przewijaka samochodowego, czyli maty mocowanej do foteli tak, że tworzy rodzaj hamaku, na którym można bezpiecznie przewinąć malucha, będąc w trasie.
Łóżeczko, wanienka i przewijak to pierwsze akcesoria czy meble, w które wyposażamy pokój dla niemowlaka. Dobrze jest znać szereg możliwości i funkcji dodatkowych tych sprzętów tak, by dobrać je możliwie najbardziej ergonomicznie, praktycznie i funkcjonalnie, spełniając tak potrzeby nasze, jak i naszej pociechy.


środa, 1 lutego 2017

Mróz i zima... niech Cię w domu nie trzyma!

Wielu moich znajomych obecnie "hibernuje". Ciepłe łóżko czy kanapa, koc, kubek czegoś ciepłego i telewizja, ew. laptop na kolanach... tak zlatują zimowe wieczory. 

Senność, wieczne zimno, permanentne nastroje depresyjnie spowodowane niedoborem światła...

Ja dzisiaj z pewną przekorą mówię: Mróz i zima... niech Cię w domu nie trzyma! Nie hibernuj! Nie zawijaj się w kocyk jak kanapowa klucha.


Jeśli jest jeszcze wcześnie, wypij porządną, mocną kawę (jeśli już wieczór - polecam kakao), ubierz się ciepło (ale najlepiej na cebulę), jeśli jesteś zmarźlakiem, to weź sobie do plecaka jeszcze ciepłej herbaty, kakao, kawy, itp. w termosie i rusz na spacer w śnieg i mróz. Polecam pobliski park, ale nawet i pobliski deptak, czy po prostu ulice miasta.

Postaraj sobie zapewnić fajne towarzystwo, a jeśli nie to słuchawki i fajna muzyka na uszy i korzystaj z zimowej pogody.

Gwarantuję Ci, że przy intensywnym spacerze Twoje ciało się przyjemnie rozgrzeje, krew przyjemnie zacznie krążyć w żyłach, a Twój humor poprawi się o 300%.


Nie kiś się jak ogórek w zaduchu i w ciepłej pościeli, przy odkręconych na max. grzejnikach, rusz się a zyskasz hektolitry pozytywnej energii. Masz noworoczne postanowienie? Nie trzeba drogiego karnetu na siłownię, wystarczy na początek intensywny spacer, marsz (może w przyszłości marszobieg albo nawet jogging).

Rusz się ;-) ...a na początek zrób chociaż coś w domu:

Korzystaj z zimy w domowych porządkach: Oszczędne czyszczenie tkanin, pranie dywanów, itp.


Kredyt konsolidacyjny a kredyt samochodowy – czy raty za auto możemy łączyć z innymi zobowiązaniami?


Z reguły kredyty są dużym wsparciem dla budżetu domowego, czasem jednak mogą poważnie skomplikować życie. Kupując nowe mieszkanie, korzystamy z kredytu. Po kolejny sięgamy, aby wykończyć nasze cztery kąty. Później planujemy zakup nowego auta i tu znowu pojawia się myśl o kredycie. Nawet jeśli wykorzystamy kalkulator rat kredytu samochodowego, może się okazać, że mierząc się z wieloma opłatami stracimy kontrolę nad domowymi finansami. Czy nie lepiej, zgodnie z minimalistycznym podejściem, zastąpić kilka zobowiązań jednym kredytem konsolidacyjnym?


Wzięcie kredytu jest wygodnym rozwiązaniem, gdy brakuje nam środków np. na kupno sprzętu AGD lub samochodu. A co w sytuacji, gdy kredytów mamy już kilka i coraz trudniej spłacać raty na czas? Warto zastanowić się nad połączeniem wszystkich zobowiązań w jedną wspólną ratę.

Jak działa kredyt konsolidacyjny?


Kredyt konsolidacyjny polega na otrzymaniu środków pozwalających nam spłacić inne należności. Bank przejmuje wtedy wszystkie nasze zobowiązania i zamienia je w jeden kredyt. Dzięki temu możemy łączyć m.in. kredyty ratalne, hipoteczne czy kredyt samochodowy. Na rynku istnieją dwa rodzaje takiej pożyczki:

  • Kredyt konsolidacyjny hipoteczny – umożliwia dłuższy czas spłaty rat oraz mniejsze oprocentowanie. Wadą jest natomiast warunek zabezpieczenia w formie hipoteki nieruchomości.
  • Kredyt konsolidacyjny gotówkowy – w przeciwieństwie do kredytu hipotecznego, nie musimy posiadać zabezpieczenia, jednak skorzystanie z tej opcji możliwe jest tylko w przypadku niższych kwot.

Jakie korzyści daje kredyt konsolidacyjny?


Kredyt konsolidacyjny, poza ujednoliceniem naszych płatności, pozwala też zmniejszyć ilość dodatkowych opłat. Po pierwsze – zmniejsza się liczba instytucji, u których posiadamy należności, co oznacza też mniejsze wydatki na prowizje. Dodatkowo opłacamy też tylko jedno ubezpieczenie.

Mniejsza liczba opłat dodatkowych nie jest jedynym powodem, dzięki któremu kredyt konsolidacyjny pozwala nam zmniejszyć wydatki. Daje on również możliwość wydłużenia okresu spłaty zaciągniętych zobowiązań, co wiąże się z mniejszymi ratami.

Należy jednak pamiętać, że warunkiem skorzystania z tego rozwiązania jest posiadanie nienagannej historii kredytowej. Jeśli więc zauważysz, że zaczynasz tracić kontrolę nad domowym budżetem i masz problem ze spłatą kolejnej pożyczki, to prawdopodobnie jest ostatni moment na wzięcie kredytu konsolidacyjnego.

Jak wybrać najkorzystniejszą ofertę kredytu konsolidacyjnego?


Zasady zaciągania kredytu konsolidacyjnego są bardzo podobne do tych dobrze znanych z kredytów samochodowych czy gotówkowych. Jeśli zależy nam na znalezieniu najbardziej opłacalnej oferty, warto sprawdzić, który bank oferuje najdłuższy okres kredytowania. Pozwoli to skutecznie obniżyć raty. Trzeba pamiętać też o tym, że banki mają ustalone limity przyznawanych kredytów. Od sumy naszych pożyczek zależy więc zakres banków, do których możemy złożyć wniosek.

Dopasuj raty do możliwości – kalkulator rat kredytu samochodowego


Oczywiście, najlepiej jest unikać „kredytowych wpadek”, czyli zbyt dużej liczby zobowiązań. Jak to zrobić? Przede wszystkim mierz siły na zamiary. Tylko wnikliwe liczenie i analizowanie wydatków pozwoli Ci określić swoje możliwości finansowe. Między innymi w takim celu banki ułatwiają klientom samodzielne, wstępne wyliczenie miesięcznych opłat za pomocą wygodnych kalkulatorów rat.

W przypadku kupna auta dobrym pomysłem jest skorzystanie z funkcji, które oferuje kalkulator rat kredytu samochodowego. Kalkulator dostępny np. na stronie Volkswagen Financial Services pozwala obliczyć wysokość miesięcznej raty kredytu samochodowego. Opcja ta umożliwia znalezienie optymalnych parametrów umowy, dzięki czemu nie będziemy musieli obawiać się o spłatę kolejnych rat takiego kredytu.

niedziela, 8 stycznia 2017

Miasto jako pierścień, czyli inaczej o urbanizacji

Czy potraficie sobie wyobrazić miasto zupełnie inne niż te które znamy? Czy schemat miasta z centrum, mający swój początek w epoce brązu, albo i jeszcze wcześniejszej musi być przez nas bezmyślnie powtarzany? Powtarzany ze skutkiem katastrofalnym, ponieważ nie umiemy wyzwolić się i zacząć myśleć kategoriami epoki krzemu, hi-tech i nowoczesnej cywilizacji?



Wyjdźmy poza nasze skostniałe przekonania i pomyślmy o innym układzie urbanistycznym niż układ centralny!

W sumie obiektywnie jest biorąc - jaki jest powód dla którego mamy mieszkać i pracować w centrach miast, a nie TYLKO na obrzeżach - może model miasta jako dużego pierścienia z systemem dróg łączących koncentrycznie położone dzielnice byłby matematycznie, ekonomicznie i funkcjonalnie bardziej uzasadniony?



Czy miasto nie mogłoby wyglądać jak to koło? Z całą infrastrukturą mieszkalną na jego obręczy. W środku tylko węzeł komunikacyjny łączący w sobie poszczególne kategorie transportu - niebieski - samochodowy - czerwony transport masowy - żółty - transport wolny, czyli. rowerowy/hybrydowy rowerowo-elektryczny.

Co pomiędzy szprychami? Zieleń, oddychające płuca miasta, obszary rekreacyjne, zbiorniki wodne, infrastruktura uzdatniania wody pitnej, przeróbki i recyklingu a nawet infrastruktura 'zielonej' energii i produkcji żywności.

Centra administracyjne, biznesowe, edukacyjne mogłyby być lokowane na węzłach - tam gdzie taka "szprycha" wchodzi w koło.


Czy mamy jako społeczeństwo po wieczność użerać się z korkami, śmierdzącym powietrzem, miejskim hałasem, zapoconym i wiecznie zatłoczonym transportem publicznym, pełnymi przestępczości i zatłoczonymi centrami?

Czy może znajdzie się wreszcie wola, aby to zmienić?

Pomyślcie o tym co mówię, schematy takiego eko-miasta pierścienia rysowałem już jako dzieciak ze 20 lat temu, jakby ktoś chciał podyskutować - piszcie :)

Zapraszam także na post:

Czy lepiej mieć pracę w centrum czy na obrzeżach miast? Gdzie najlepiej lokować firmę? Dlaczego siedziby korporacji są zwykle w centrach dużych miast?

sobota, 7 stycznia 2017

Reset bloga

Całkowicie zmieniłem pierwotną treść tego wpisu, na skutek rozmów z Wami... najpierw była tu odpowiedź na pewien hejt w komentarzach... po przemyśleniu jest to, co Wam chcę finalnie przekazać.

Kilkanaście miesięcy temu pewna osoba zainspirowała mnie do dyskusji oraz zakwestionowania pewnych prawd podawanych często w środowisku minimalistów, ale także pewnych zwyczajów, trendów, a nawet mody panującej w środowisku minimalistów (np. jakie smartfony, czy czytniki e-booków kupują często minimaliści i dlaczego).

Chwyciłem temat. Zacząłem pisać ochoczo na ten temat, dyskutować na forach, anegdotycznie i zadziornie zadawać pytania, w końcu kwestionować pewne rzeczy (np. ogromną modę na posiadanie smartfonów, czy komputerów pewnej specyficznej i dość drogiej firmy).

Nie spodziewałem się aż takich reakcji, tylu komentarzy negatywnych, tylu emocji, tyle zażartej "walki" i obrony pewnych wizji "minimalizmu", pisanych i niepisanych praw. Długo można pisać... w skrócie mówiąc - sam się w to wkręciłem. 

Z perspektywy czasu widzę, że było to i jest nadal ogromną stratą czasu i zasobów, które można wykorzystać gdzie indziej. Nie ważne, czy ma się racje, czy nie - podejmowanie pewnych rzeczy w polskim internecie, na FB, blogosferze, itp. kończy się zawsze podobnie.

Nie na darmo różni "kołcze" i doradcy do spraw wizerunku radzą: Nie podejmuj nigdy w internecie tematów polityki, osobistych przekonań, światopoglądu. Takie dyskusje pozostaw sobie dla własnego, zaufanego grona dobrych znajomych.

Ze wspomnianej "wielkiej polemiki" sukcesywnie wychodzę, zostawiając sobie poletko do poważnej i dojrzałej dyskusji właśnie w zaufanym gronie prywatnym.

Swoisty reset bloga do stanu sprzed wielkiej dyskusji o minimalizmie i "minimalistycznych sprzętach", porządki w archiwum, odświeżenie atmosfery, to jest to, czego mi tu potrzeba na początek roku 2017.

Pozdrawiam i wszystkiego dobrego!

P.S. Jako dobry i pozytywny efekt uboczny "trudnych" dyskusji powstała blogowa grupa na FB - pt. minimalizm - polska grupa, która rozwija się całkiem dobrze. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.