piątek, 30 grudnia 2016

Plastiki - samo zło

Dziś słowo o plastikach. W dużym skrócie, to jest coś, czego powinniśmy  unikać zarówno jeśli chodzi o zdrowie, przyrodę, jak i minimalistyczny styl. 

Co do tego pierwszego. Plastik niestety "puszcza" chemię. Jeśli ktoś nie wierzy - proszę dobie poszukać w Google. Internet jest pełen artykułów uświadamiających o szkodliwości plastiku, np. wody i napojów w butelkach PET, ja nie muszę tu nikogo uświadamiać, wystarczy, że skieruję waszą uwagę na odpowiednie tory.

Przyroda. Plastik wpuszczony do obiegu niestety często zabija zwierzęta, które mylą go z czymś do zjedzenia. Nawet skrawki worka foliowego, który nieopatrznie wrzuciłeś do morza, potrafią zapchać wnętrzności jakiegoś zwierzaczka, który pomyli go z meduzą. Zwierzaczek zdycha w cierpieniu...

Poza tym jak to wygląda - idziesz do podmiejskiego lasu na spacer by nadziać się na setki podartych foliówek i rzucone stare butelki w krzakach. Masakra.



Minimalistyczny styl. W sensie stylu - jak to słabo wygląda? Minimalista ssący kolorowy, sztuczny napój, czy wodę, z jednorazowej plastikowej butelki, która niszczy nam zdrowie i zaśmieca środowisko? Poza tym to jest właśnie konsumpcjonizm, który nam na pewno do stylu i filozofii nam nie pasuje. 

OK, no dobra i bez przesady, nie róbmy minimalistycznego Talibanu, raz na jakiś czas, spoko... natomiast codzienne zwyczaje związane z generowaniem dużej ilości plastikowych odpadów wypadałoby zmienić. Poza tym bardziej minimalistyczny jest termos, czy jakaś ładna szklana butelka/dzban, który kupisz raz a dobrze i nie musisz mnożyć bytów...

Lektura obowiązkowa:

Woda z kranu, czy z butelki?

 

Napoje gazowane to strata pieniędzy! Co w zamian?

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

UWAGA! Wszelkie komentarze wyglądające na reklamę oraz zawierające linki komercyjne zostaną skasowane!