niedziela, 28 lipca 2013

Zaproszenie: "Unikanie długów" oraz "Ceny na Krecie"

Hej, chciałbym Was dziś zaprosić do lektury moich wpisów na WordPress, pierwszy z nich to wątek dot. cen wielu produktów podczas mojego urlopu w Grecji.

Wycieczka fakultatywna w otwartej kabinie Funtrain była ponad 50% tańsza niż wycieczka z Polskiego biura i zamiast siedzenia w autokarze oferowała widoki "na żywo". Jedyna bariera na Polaków? Anglojęzyczny przewodnik!

Czytelników zainteresowanych minimalizmem może zainteresować fakt, że żywiliśmy się samodzielnie stosując prostą dietę: dobre pieczywo, nabiał, oliwa, oliwki, uzupełnianą czasem łakociami oraz drobnymi przyjemnościami. Dieta praktycznie bezmięsna.

Ceny produktów w Grecji. Ile kosztuje jedzenie na Krecie?


Drugi wpis jest o unikaniu długów, jednak znów zachęca do rewizji swoich potrzeb i zadania sobie pytanie - czy oby już, teraz i natychmiast koniecznie muszę mieć najnowszą i najdroższą komórkę na raty? Czym grozi uleganie pokusom i jak się od nich uniezależnić?


Jak radzić sobie z długami? Jak unikać długów?

piątek, 26 lipca 2013

Po urlopie - zdjęcia z Krety - i jeszcze małe słówko w sprawie komercji na blogu minimalistycznym.

Witajcie, jestem w Kraju i próbuje się zaadaptować ponownie do naszych polskich warunków a także próbuję wbić się znów w gąszcz spraw. Na moim starym blogu oszczędnościowym na bloggerze puściłem już dziś serie zdjęć. Wrzucę kilka także tutaj, by dać jakiś fajny płodozmian tematyczny.

W sprawie komercji jeszcze słówko: na blogu pojawią się w najbliższym czasie przynajmniej dwa posty sponsorowane, niekoniecznie mocno związane z minimalizmem, jednak zdecydowałem się je przyjąć. Postaram się, by były one gustowne, bez krzykliwych kolorów, czy kontrowersyjnej treści.

Powody mojego podejścia do komercji wyjaśniałem na Drodze do Prostego Życia (tam będzie wkrótce mój kolejny post o... obronie przed reklamą!!!) oraz tutaj. Wyznaję zasadę samofinansowania blogów - a mam następujące potrzeby autorskie, na które chciałbym uczciwie, bez czerpania z budżetu domowego, zebrać środki.

- cyfrowy dyktafon, ew. urządzenie do nagrywania audio / podcastów, ew. odpowiednie akcesoria, dobrej klasy mikrofon, który wykorzystam w zestawie z tym co mam, obecny zestaw nie daje rady, co odbija się na jakości nagrań,

- coś do robienia zdjęć na potrzeby bloga, mój obecny aparat, ten od zdjęć w Grecji, się sypie, może być oczywiście z drugiej ręki, byle z dobrą optyką...

...powyższe potrzeby być może załatwi stary, używany smartfon, może być przechodzony, ale wciąż ze sprawnym obiektywem - celuje np. w używane NOKIA N8 Carl Zeiss 12Mpix - to jednak wciąż kilka zł do uzbierania, chyba że dla kogoś z was to jest już nie wspierana przez producenta śmietnikowa używka (w takim razie zamiast wyrzucać proszę mi podesłać). Ok, tymczasem zapraszam na fotki...

...po kliknięciu miniaturki będziecie mogli zobaczyć większa wersje zdjęcia.

poniedziałek, 22 lipca 2013

Minimalizm na urlopie?

W moim najnowszym wpisie na oszczędnościowym blogu wordpressowym w komentarzach podjąłem wątek podrzucony przez czytelnika, mianowicie koszt/sposób spędzania wakacji...

...kolega Roman pisze: Hmm… za 30 lat, jak będę po siedemdziesiątce to moze będę kalkulował apartamenty ;) Tymczasem wystarcza nam namiot



Istotnie - za studenta potrafiłem za pieniądze, które wydaję na 1 dzień rezerwacji apartamentu spędzić gdzieś pokątnie od 1 do 2 tygodni wakacji w stylu iście minimalistycznym...

Chcecie wiedzieć więcej? Odsyłam do artykułu i dyskusji:

Wakacje w Polsce czy wakacje za granicą – porównanie cen.

czwartek, 4 lipca 2013

Transport publiczny przyszłości - CNG - likwidacja tramwajów?

Ten post publikuję w związku z moim niegdysiejszym wpisem o tym jak powinien wyglądać oszczędny i ekologiczny transport miejski w przyszłości.  Pobawimy się dzisiaj w planistów i urbanistów i zastanowimy się jaki transport publiczny byłby najlepszy.

 
Byłbym osobiście zwolennikiem relatywnie lekkiego (jeśli chodzi o masę), transportu opartego na zasilaniu CNG, bądź skompresowanym biogazem odzyskiwanym z miejskich wysypisk i oczyszczalni ścieków.  A więc transport musi opierać się głównie na standardowych autobusach i lekkich autobusach zmodyfikowanych do napędu gazowego, co nie jest zbyt wielkim wyzwaniem technicznym, a w wielu miastach jeżdżą już autobusy na CNG.

CNG.

Paliwo gazowe przez długie lata jeszcze będzie relatywnie tanie, natomiast poważną przyszłością jest odzyskiwanie gazu ze śmieci - z miejskich wysypisk i z oczyszczalni ścieków, obecnie ten gaz się marnuje i ulatuje do atmosfery będąc znacznie gorszym gazem cieplarnianym niż CO2. Jest to kwestia systemu i woli politycznej a nie wyzwania technologicznego. Marzę o dniu, kiedy polscy politycy przestaną snuć psychopatyczne wizje o energii jądrowej w Polsce, a dadzą furtkę decentralizacji systemu produkcji energii, czyli np. systemom odzysku energii z odpadów. Co jak co samo CNG oparte na gazie ziemnym ma już zielone światło.

Wizja.

Jak by miał funkcjonować transport publiczny? Nie inaczej jak na wydzielonych dla autobusów, taksówek i służb publicznych bus-pasach. Nie ma równości uczestników ruchu, w aglomeracjach nękanych korkami musi być osobne miejsce dla pojazdów uprzywilejowanych jak transport medyczny, ambulanse, policja, straż oraz właśnie dla transportu publicznego, czyli osobne bus-pasy, z zakazem ruchu samochodów osobowych, poza sytuacjami warunkowymi dopuszczonymi prawnie, np. wyprzedzanie uszkodzonego pojazdu blokującego tymczasowo pas publiczny.

Problem transportowy.

W dużych miastach, w zatłoczonych centrach, obserwuję często sytuację wręcz patologiczną - otóż pas drogowy posiada dwa przeciwbieżne torowiska tramwajów, tylko klasyczne szyny i torowiska zajmujące dużo miejsca. Tymczasem na jezdni stoją w korku autobusy miejskie, będące tak samo środkami transportu publicznego jak tramwaje, w korku stoją taksówki, będące wydajną formą transportu publicznego, karetka czy straż pożarna nie jest w stanie szybko przebić się przez korek. To jest relikt XIX-wieczny szkodliwy dla nowoczesnych miast.

Rozwiązanie.

Właściwe byłoby wybrukowanie takich torowisk kostką i umożliwienie poruszania się po nich także busom, autobusom, taksówkom. i służbom oraz tam gdzie jest to ekonomicznie uzasadnione likwidacja tramwajów - jak wykazałem kiedyś - jest to metoda transportu hałaśliwa, strasznie zanieczyszczająca powietrze (w miejscu produkcji energii z węgla) i niewydajna ekonomicznie (kosztowna i zacofana technologicznie infrastruktura, drogi tabor, system podatny na awarię i paraliż komunikacyjny do którego wystarczy awaria jednego składu). Większość linii tramwajowych powinna zostać zamieniona na linie autobusowe na osobnych, wydzielonych bus-pasach.

A co Ty o tym myślisz? Napisz koniecznie w komentarzach!

Sukces koncepcji minimalistycznej oraz walka z alergią.

Słuchajcie! Mimo pokus, mimo setek dingsów, pluginów, gotowych szablonów z bajerami, wyskakujących zakładek i wszystkiego, co jest dostępne dla autora udało mi się stworzyć kontynuację głównego bloga, według koncepcji estetycznej i funkcjonalnej jak najbardziej zbliżonej do minimalizmu. Mój blog o oszczędzaniu pieniędzy nie może być oczywiście czystą kartą, ale pod kątem trzymania się pewnej dyscypliny jestem z niego bardzo zadowolony.

To na razie małe ziarenko, które kiełkuje i z dnia na dzień jest coraz ciekawsze, a z artykułów, które chciałbym tan polecić, jest krótka, ale konkretna notka:

Oszczędna i naturalna walka z alergią.