niedziela, 3 marca 2013

Zupełna rezygnacja z kofeiny (kawy).

Do tego kroku przekonał mnie nie kto inny, a kolega z firmy XLINE, z którą teraz wspólnie organizuje mini-candy (swoją drogą fajna książka do wygrania). Kolega na którymś szkoleniu zetknął się z jakimś mocnym guru od zarządzania i marketingu, który z kawy, kofeiny, red bullów i innych cudów po prostu zrezygnował i odkrył, że po tym funkcjonuje efektywniej.


I powiem wam, że jest to szczera prawda!!!

Wyobraźcie sobie, że ja teraz rankiem, kiedy oczy się jeszcze kleją i ciężko ruszyć piję po prostu filiżankę kawy zbożowej, albo gorzkiego kakao - bez cukru!!! Jestem po tym jak nowo narodzony, pełen energii i zupełnie bez kofeinowego głodu, który każe wypić kolejną filiżankę kawy, potem kolejną i jeszcze raz, a potem w locie red bulla, a w końcu dochodzi do tego, że człowiek jest wykończony, rozdygotany od kofeiny, a i tak się oczy kleją.

Jestem od tego wolny - odwyk trwa dokładnie około 7 dni, potem organizm zupełnie tak samo budzi się po filiżance ciepłej cykorii czy inki, jak i po shocie red bulla czy mocnym espresso!


7 komentarzy:

  1. Chodzi po mnie ta mysl juz od jakiegosc czasu, ale jeszcze nie dojrzalam do akcji... W moim przypadku chodzi tylko o odstawienie kawy, ktora i tak ograniczlam kilka lat temu do 3 filizanek maximum i nigdy po 15-ej. Postepy sa, ale o ilez byloby lepiej (dla mnie i mej kieszeni) ostawic kawe w 100%. Redbulopodobnych nigdy nie pijalam, bo mi nie smakuja, wiec tu mam juz sporo "do przodu".
    7 dni mowisz... ? Ciekawe. Moze juz wkrotce sprobuje, ale najlepiej podczas urlopu.
    Pozdrawiam Nika

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj muszę uważać żeby nie wpaść. Kawy nigdy nie pijałem choć mam jeszcze czas. Energetyków również. Wiadomo czasem jak trzeba było w ostatniej chwili przysiąść przy projekcie na studia to się piło i kawę i energo i to w dużych ilościach ale to pojedyncze przypadki. Powodzenia życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie, jestem w stanie awaryjnie na trasie wypić kawę czy energetyka i nie powoduje to nagłego powrotu w szpony uzależnienia

      to nie nikotyna

      Usuń
  3. Ależ co złego jest w kawie?! Kawa, pod warunkiem, że nie pije się jej w nadmiarze, ma działanie wspomagające organizm. Pita bez cukru, czy śmietanki ma zero kalorii. Jest naturalnym stymulantem w odróżnieniu od naszpikowanych chemią napojów energetycznych. Rozjaśnia umysł (nauczyłam się pić kawę podczas nauki do matury) i daje kopa do działania. Kawa to rytuał i mogę tak bez końca piać nad jej zaletami, bo to mój prywatny naroktyk, bez którego nie ma dla mnie życia! :-) Nigdy nie zauważyłam efektu nakręcania uzależnienia. Piję dwie filiżanki dziennie i nigdy nie chciało mi się więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic złego jest w kawie, tak samo jak nic złego jest w alkoholu, jednak tu wiele zależy od indywidualnych cech danej osoby

      ja mam tendencje do uzależniania się od kofeiny (tak jak np. nikotyny) i te substancje źle na mnie działają,

      dużo osób na z tym problemy jak ja, większości umiarkowanie pita kawa nie powinna szkodzić

      Usuń
  4. Cieszę, że się przekonałeś :) ja już nie stosuję kawy od ponad roku. Ale nie oznacza że z niej zupełnie zrezygnowałem, bo wbrew pozorom bardzo ją lubię.

    Jednak pijąc ją codziennie jakkolwiek, często niechlubnie zimną i kiepskiego rodzaju (ala rozpustna) przestałem ją wogóle traktować jako coś dobrego i przyjemnego. Do tego jak napisał Remigiusz, zero skutku.

    Zastąpiłem ją z powodzeniem wodą w pracy (sprawdza się szczególnie podczas szkoleń, w których czasem uczestniczę), a od niedawna stosuję zbożówkę, której smak przypomina mi złote czasy dzieciństwa.

    Kawę natomiast piję tylko dobrą i w doborowym towarzystwie (nigdy sam) i nigdy dla efektu pobudzenia (lepiej działa czysta woda - sprawdzone :) ). Uwielbiam czekać na weekend kiedy moja żona przygotowuje pysznie zaparzoną, świeżo zmieloną kawę z dodatkiem syropu smakowego z dużą ilością mleka i gorącej piany. Dla takich chwil warto przez cały tydzień czekać i za nimi tęsknić :)

    Pozdrawiam wytrwałych,
    Sebastian z XLINE :)

    OdpowiedzUsuń

UWAGA! Wszelkie komentarze wyglądające na reklamę oraz zawierające linki komercyjne zostaną skasowane!